Przód
C3 wygląda bardzo sympatycznie i można mieć wrażenie, że małe
picasso uśmiecha się do nas. Akcentem nawiązującym do innych modeli koncernu są charakterystyczne, daleko zachodzące na błotniki przednie światła oraz kształt przedniej szyby i słupków. Tył już nie jest tak wyrazisty i w zasadzie niczym szczególnym się nie wyróżnia. Linia okien poprowadzona jest wysoko, ale duża przednia szyba zapewnia i tak duży dopływ światła do wnętrza. W opcji jest szklany dach.
Wnętrze jest zaskakująco spokojne. Jedynym awangardowym elementem jest wyświetlacz umieszczony w centralnym punkcie deski rozdzielczej. Poniżej nawiewów, na konsoli środkowej umieszczono klasyczne sterowanie klimatyzacją, radio i dźwignię zmiany biegów. Tylną kanapę można przesuwać, więc w prosty sposób uzyskujemy obszerne wnętrze lub ogromny bagażnik. Minimalna objętość kufra wynosi 385 litrów, a po przesunięciu kanapy o 15 cm do przodu bagażnik rośnie do 500 litrów. W standardzie asymetrycznie dzielone siedzenia.
Małe picasso może napędzać jeden z czterech silników. Do wyboru są dwa benzynowe 1.4/95 KM i 1.6/120 KM oraz diesel 1.6 HDi o mocy 90 i 120 KM. Napęd na przednie koła przenoszony jest przez skrzynie mechaniczne 5-biegowe.